niedziela, 12 lutego 2012
Belgijskie gofry

Wersja wypas 

ok 1/3 kostki stopionego masła - jako że kostki od lat mają tendencję do kurczenia się odwrotnie proporcjonalnego do ceny, to na ludzkie będzie to jakieś 80g masła

3 szklanki letniego mleka

3 jaja, oddzielone białka od żółtek

3 szklanki mąki

1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

1 paczka drożdży suszonych

3 łyżki cukru

 

1. Pół kubka mleka odlewamy i rozprowadzamy w nich drożdże, czekamy aż się zaczną pienić

2. ucieramy na gładko żółtka z cukrem i ekstraktem

3. dodajemy masło, mleko, mąkę, mleko z drożdżami  i ubijamy mikserem na gładko

4. Dodajemy ubita na sztywno pianę z białek, mieszamy łyżką z ciastem.

 

I smazymy w rozgrzanej gofrownicy na ciemnozłoto. Suszymy na kratce.

 

Z podanej ilości wychodzi jakaś absurdalnie ogromna ilość gofrów, dla 2 - 3 osób spokojnie można zmniejszyć ilość o 1/3 albo 2/3. 

My jedliśmy z bitą śmietaną albo dżemem, borzena jakie to dobre było. 

 

niedziela, 05 lutego 2012
Po roku

Syn skończył 18 miesięcy. 

Ja zakończyłam rozszerzanie jego diety. 

Dziecko karmione od początku z poszanowaniem jego woli, nie karmione na siłe, nie przekonywane do jedzenia - dziarsko je samodzielnie. Mając rok złapał do ręki sztućce, obecnie sam zjada całe bądź prawie całe posiłki. 

Kiedy mamy gości na kolacji, chętnie uczestniczy, z zaabsorbowaną miną robiąc podejścia do sałatek, makaronów czy ciasta.

Chętnie próbuje wszystkiego, co mu zaproponuję. Czasem mu nie smakuje i wypluwa, ale zwykle zjada i prosi o jeszcze. 

Ulubione smaki to kwaśne ogórki kiszone, makarony, zwłaszcza te, które robię sama, delikatne mięso, krewetki, ryby, suszone owoce.

Nielubiane - jajka. 

Alergie - jedna, zaczęła się objawiać miesiąc temu i chyba mamy winnego - cytrusy. 

Już od ok pół roku jada zwykle to, co my. 

I nadal nie mam pojęcia, czy moje dziecko zjada dużo czy mało. Zjada tyle, ile zjada ;) 

 

Coraz rzadziej już gotuję posiłki specjalnie pod dziecko - stad coraz rzadsze wpisy tutaj. 

niedziela, 15 stycznia 2012
Pulpety drobiowo - warzywne w sosie pomidorowym

1. 70 - 80 dag mięsa drobiowego (ja miałam filet z indyka i filet z kurczaka)

2. cukinia

3. bakłażan

4. przyprawy - czosnek, pieprz (sól)

5. 2 jajka

6. mąka do obtoczenia

7. olej do smażenia

Sos:

1. cebula

2. łyżeczka masła

3. bulion, wywar (albo woda) - ok 1,5 szklanki

4. puszka pomidorów krojonych z puszki ;) 

5. mały słoiczek koncentratu pomidorowego

6. ok pół paczki mrożonej włoszczyzny w słupkach albo ok 20 dag świezych warzyw startych na grubych oczkach

7. przyprawy: oregano, pieprz (sól)

 

Mięso zmielić, bakłażana i cukinię zetrzeć na dużych oczkach. wymieszać z przyprawami i jajkiem, dzielić na kulki, obtaczać w mące i szybko smazyć z obu stron - tak, aby tylko złapały kolor. 

 

Na maśle zeszklić cebulę, dodać wloszczyznę i wywar, gotować. Dodać pomidory, przyprawy, koncentrat. 

 

Podsmażone pulpety układać pionowo w doniczce (naczyniu żaroodp, brytfance), zalać sosem. Doprowadzić od zimnego piekarnika do 150oC, po ok 15 minutach wyłączyć, zostawić na pół godziny żeby sobie doszło. 

 

Można podawać z makaronem, ziemniakami, ryżem. 

Sól jest w nawiasach, bo ja nie solę dla zdrowotności, ale nie widzę powodu, żeby normalne ludzie se dosolili ;) 

piątek, 13 stycznia 2012
Pulpety z łososia w sosie koperkowym

Bdb z ziemniakami i surówką z ogórków i jogurtu. Myślę, że z brokułami tez by było bdb.

1. 70 deko łososia świeżego, filet od strony ogona (nie, nie może być wędzony)
2. 3 ząbki czosnku
3. 1 jajo
4. mąka, ok 2 łyżki.

Łososia z czosnkiem miksujemy blenderem na dość gładką masę. Dodajemy jajo. Mieszamy. Zrobi się glut. Posypujemy mąką i wyrabiamy ręką. Utaczamy kulki wielkości małej mandarynki i obtaczamy w mące. Wrzucamy na wrzątek i gotujemy jakieś 5 minut. Mnie wyszło z podanej ilości 15 sztuk.

Sos można zrobić śmietankowy, ale ze względu na dalszą obróbkę ja zrobiłam beszamelowaty: Włoszczyznę w słupkach z mrożonki na maśle. Po zeszkleniu dodałam 2 łyżki mąki i mieszając zesmażyłam. Nadal mieszając dodałam mleko do uzyskania konsystencji ciasta naleśnikowego i mieszałam żeby się nie zrobiły gluty i grudy. Przyprawiłam czarnym pieprzem i gałką muszkatołową. Po wyłaczeniu dodałam posiekany pęczek koperku.

Ugotowane pulpety ułozyłam w doniczce* (ale można w brytfance albo naczyniu żaroodpornym), zalałam sosem, wstawiłam do zimnego, jak doszło do 150oC, potrzymałam jeszcze z 10 minut, wyłączyłam.

 

 

 

*nazwa robocza ceramicznego gara do pieczenia, tzw romertopfa vel garnka rzymskiego. Ale to naprawdę taka większa doniczka ;)

sobota, 29 października 2011
Ryż na mleku, uproszczony

Od jakiegoś czasu podaję paszczakowi na kolację coś, co bardzo lubi i co robi się szybko. Robię, żeby się dziecku nie znudziło, w różnych wariacjach. 

 

1. Mleko - ok 1/4-1/3 szklanki

2. szczypta cynamonu

3. suszone owoce - ok 1 łyżka. Ja dodaję rodzynki albo suszone żurawiny albo posiekane suszone morele

4. coś słodkiego: odrobina, mniej niż pół łyżeczki - syropu klonowego albo miodu, można też cukru, ale jak się ma syrop klonowy to kto by cukier sypał ;)

5. Starty na dużych oczkach świeży owoc: 1/2 jabłka albo 1 spora śliwka

6. Garść płatków ryżowych - dosłownie garść, czyli tyle ile zmieści się w ręce :)

 

Gotuję mleko z suszonymi owocami, czymś słodkim, cynamonem. Jak się zagotuje - dodaję płatki ryżowe. Gotuję do miękkości - ok 2 minuty, mieszając często. Jak zmięknie i większość mleka wsiąknie w płatki - dodaję starty owoc, mieszam, zdejmuję z ognia. Studzę przez chwilę w większym naczyniu z zimną wodą i takie ciepłe acz nie gorące serwuję łyżeczką prosto do rozdziawionej paszczy pisklaka, który przeżuwając mruczy z zadowolenia. 

 

czwartek, 06 października 2011
Nuggetsy z dorsza

1. filet z dorsza atlantyckiego (albo inna morska ryba bez ości)

2. mąka, rozmącone z mlekiem jajo, bułka tarta do panierowania

3. garść makaronu razowego, rurki

4. pół świeżego ogórka

5. przyprawy: czosnek, pieprz, odrobina soli

6. Dobry olej do smażenia (nie oliwa)

 

Makaron gotujemy. Ogórka obieramy i kroimy w słupki (wzdłuż na pół i połówki wzdłuż na 3 części). 

Rybę kroimy w paski grubości palca, panierujemy w mące z przyprawami, jajku, bułce i smażymy na jasnozłoto na średnim ogniu ze wszystkich dostępnych stron. 

Dziecku podajemy po przestygnięciu. Tak po prostu - suche kluski, goły ogórek i rybka. 

czwartek, 29 września 2011
Goferki czyli przemyt jaja

Akurat moje dziecię za jajkami nie przepada. A żółtko to witaminy i w ogóle zdrowie. 

Więc mamy taki oto patent na zjedzenie jaja na śniadanie - goferki omletkowe

1. Piana z jednego białka jaja

2. żółtko, łyżka mąki, łyżeczka masła utarte na gładką masę.

wymieszać dokładnie, wlać na rozgrzaną gofrownicę - wychodzi akurat dwa goferki, które taka roczna osoba spokojnie i ze smakiem zjada. 

 

Mąkę czasem daję białą, czasem graham. Czasem zamiast masła jakiś dobry olej. Czasem dodaję szczyptę cynamonu. 

A robi się to w sumie szybko. 

wtorek, 06 września 2011
Paszteciki krucho-drożdżowe z mięsem i warzywami

I. Ciasto: 

1. 2,5 szklanki mąki, w tym 0,5 orkiszowej 1850

2. 150g zimnego, posiekanego masła

3. 150g śmietany

4. sól, cukier - po trochę - ok pół łyżeczki, łyżeczki - zależy od upodobań

5. 30g świeżych drożdży

 

II. Farsz:

1. jedna średnia polędwiczka wieprzowa

2. mała cukinia

3. średnia marchewka

4. 2 ząbki czosnku

5. jajo

6. przyprawy (ja - chilli, kumin, cząber, trochę majeranku też)

 

Ciasto wyrabiamy szybko i zostawiamy do podrośnięcia w lodówce. 

Mięso mielimy, warzywa ścieramy na małych oczkach. Mieszamy z wyciśniętym czosnkiem, przyprawami, jajem. 

 

Schłodzone ciasto dzielimy w zależności od wielkości stolnicy na 2-4 części. Każdą po kolei kształtujemy w wałek, rozwałkowujemy na cienki placek. Na środku placka układamy wąską ścieżkę z 1/4 albo 1/2 farszu. Składamy ciasto by się rogi skleiły - sklejamy. Kroimy ostrym nożem w poprzek na paszteciki ok 2cm grubości. Układamy na blasze na papierze do pieczenia. Pieczemy smyrnięte masłem 15 minut w nagrzanym do 170oC piekarniku.  

I tyle. 

Dorośli zjedzą z barszczem, bobas na sucho. Właśnie je od 15 minut ;) 

czwartek, 01 września 2011
Bułki - choć graham to miękkie

Bułki. Miękkie, fajne, smaczne. Paszczak zjada na sucho, jeszcze ciepłe albo w formie kanapek. My też. 

Niżej przepis na 12 bułek po 100g. Przepis nie jest do końca mój. Kiedyś na jakimś blogu, którego teraz nie pamiętam, znalazłam. A tam pamiętam, że było, że to przepis z innego bloga. I tak główne proporcje zachowałam, chociaż zmieniłam parę rzeczy. Wiadomo, za dużo było soli i cukru, inna mąka. 

1. 350ml wody

2. pół łyżeczki soli

3. łyżeczka cukru

4. ok 20g masła - ale ilość masła nie jest kluczowa, czy będzie miej czy więcej - bułki wyjdą. 

5. 750g mąki - 400g graham orkiszowej i 350g białej.

6. 40g świeżych drożdży

Trochę masła do posmarowania

Składniki w podanej kolejności wrzucamy do maszyny, ustawiamy na program wyrabiania ciasta drożdżowego. Jak wyrośnie dzielimy na porcje po ok 100g, albo robimy spłaszczone kulki, układamy na blachę z papierem do pieczenia i nacinamy albo wkładamy do foremek - np na minichlebki. 

Bułki jeszcze chwilkę wyrastają, smarujemy je roztopionym masłem i wstawiamy do nagrzanego do 180oC piekarnika. Pieczemy ok 15 - 20 minut. Wyjmujemy, znowu smarujemy cienko masłem i zostawiamy od obeschnięcia i ostygnięcia na kratce. 

 

 

 

środa, 31 sierpnia 2011
Risotto z cielęciną

Obiad. Pyszny. Ładny. Bardzo. 

Składniki: 

1. szklanka ryżu

2. pół litra bulionu

3. marchewka pokrojona w kostkę

4. kukurydza z jednej kolby

5. puszka groszku (w sezonie, który trwa jakieś siedemnaście minut wiosną, ostatnio był to wtorek, użylabym 15dag świezego)

6. 30dag mięsa z udźca cielęcego

7. pół cebuli (drugie pół musi zgodnie z tradycją zostać kobiecie, bez względu na rozmiar. Cebuli i kobiety. Znamy to?)

8. Masło, oliwa, śmietana, starty ser typu parmezan - tak na oko z pół szklanki.

9. Natka pietruszki

przyprawy: 

sól, szafran, czosnek

Na maśle z oliwą smażymy do zeszklenia ryż. W bulionie podgotowujemy marchewkę, pod koniec dodajemy kukurydzę. Cielęcinę drobno posekaną dusimy z cebulą. 

 

Jak się ryż zeszkli - zalewamy bulionem i gotujemy do miękkości. Dodajemy szafran i sól, po odrobince. 

Do miękkiego ryżu wsypujemy marchewkę z kukurydzą, wrzucamy mięso z cebulą, łączymy. Dodajemy groszek. Mieszamy, na tym etapie zapewne już w garnku bo na patelni się nie mieści. dodajemy posiekaną natkę, wyłączamy gaz. Dodajemy trochę masła - tak z łyżkę, trochę śmietany. I ser. Mieszamy. 

 
1 , 2 , 3
Durszlak.pl